Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 25 października 2015

19.I tak jak myślałam tak się zaczęło ….



I znowu ten głupi sen . Przecież to i tak się nigdy nie spełni .Więc się nim nawet nie przejmuję , lecz… w głębi serca czuje że to będzie prawda. Dalej pamiętam słowa które do mnie powiedzieli dziś rano cytuję Czy ciebie do reszty pojebało dziewczyno mogliśmy się utopić w tym basenie nie wiedziałem że jesteś aż taka pojebana” te słowa naprawdę mnie zabolały . Ale oni sobie zasłużyli za to, ale ja na te słowa nie zasłużyłam .W ogóle nie wiem czemu mój brat stał się ….. taki ja Justin mam nadzieję że on nie brał tego świństwa lecz kto go wie. Niby znalazłam w jego pokoju zioło … no ale … mógł tam je schować również Jus .Nie wiem co o tym myśleć. Muszę z nim pogadać o tym ale wątpię że on zemną pogada tak jak dawniej. W ogóle nie zdziwię się jak w ogóle nie będzie chciał ze mną rozmawiać. Obudziłam się w …. Kurwa w studio? Musiałam wczoraj zasnąć tu .Nie  przejmowałam się tym ale jestem ciekawa czy zauważyli że mnie nie ma. Raczej nie .Chciałam sprawdzić która godzina była ….. o kurwa 12:40 .Miałam kilka nieodebranych połączeń od, Dawida,Scootera,Natalii,Angeli , Maxa, Piotrka i ….Jusa ? Oł szit czyli jednak mnie szukali a ja cały czas byłam pod ich nosem. Wyszłam ze studio kierując się do kuchni  .Wszystkie kości mnie bolały i głowa nie mogłam wytrzymać. Nigdy tak mnie jeszcze nie bolała. Skierowałam się do kuchni by wziąć jakąś tabletkę i zjeść śniadanie …a raczej śniadanie z obiadem.  Gdy weszłam do salonu wszyscy skierowali się w moją stronę z niedowierzaniem że jestem w domu. Poszłam do kuchni i wzięłam tabletkę i połknęłam ją popijając wodą. Na śniadanio-obiad zjem sobie płatki czekoladowe.  Wyciągałam wszystko  i napełniłam miskę całkiem sporą  mlekiem zimny i płatkami. Udałam się do salonu gdzie wszyscy zrobili jeszcze większe oczy na moje śniadanie z obiadem. Zjadłam to po 10 minutach .Teraz zacznie się zapewne nie ciekawa rozmowa. I tak jak myślałam tak się zaczęło….
-Powiesz na gdzie ty byłaś szukaliśmy cię całą noc . Wyszłaś  nawet nie mówić dokąd idziesz .-pierwszy odezwał się mój brat . Taaa…. Ciekawe czy to było z serca czy tylko by pokazać że się martwi na pokaz. Nie mam pojęcia. Ale odpowiedziałam mu.
-Byłam w parku na spacerze o 21:00 byłam w domu weszłam tylnym wejściem i później siedziałam w  studio . Coś jeszcze?!- spytałam z ironią.
-To jest nie możliwe bo przeszukaliśmy cały dom włącznie w studio które Jus przeszukiwał. Mówił że ciebie tam nie ma więc to nie możliwe.-Ta ciekawe zapewne nie chciało mu się sprawdzać i powiedział że nie ma tam nikogo dla odjebania się.
-Ta srata tata dojebali mu dwa lata . Zapewne nie chciało mu się wchodzić i powiedział dla od czepki że mnie tam nie ma ,znam go.... lepiej niż wy.-No to im pojechałam.
-Jeśli mi nie wierzycie to w studio są piosenki które śpiewałam Scooter może iść sprawdzić jak chcecie.-powiedziałam prawdę godzina i data jest ustawiona więc… mogą sprawdzić.
-Okej to ja idę sprawdzić –odpowiedział Scooter. Przyszedł po jakiś 10 minutach zapewne nie mógł znaleźć tego no ale cóż.
-Tak była w studio sprawdziłem to ….a tak przy okazji to … niezłe piosenki szkoda tylko że COVERY  ale twoje też są niezłe.- okej to dlatego go nie było tak długo bo słuchał piosenek które nagrywałam. Fajnie.
-Ej nie miałeś słuchać piosenek których nagrywam tylko iść coś sprawdzić nieprawdaż?- Spiorunowałam  go moim zabójczym wzrokiem.
-Wiem ale nie mogłem się powstrzymać i mówiąc szczerz tu przy wszystkich chciałbym…. Abyś podpisała kontrakt z wytwórnią muzyczną  . Oczywiście możesz się z tym przespać i dać mi znać jutro.-Nie wiem czy on pamięta ale to jest już druga propozycja jaką mi składa. Ktoś tu ma zaniki pamięci.
-Nie wiem czy pamiętasz ale to jest druga taka sama propozycja jaką mi składasz na która odpowiadam TAK miałam wiele czasu by to przemyśleć .-Ta bardzo wiele od wakacji gdzie się poznaliśmy do teraz.
-A no tak to w takim razie….. jutro przyjadę z umową i ją podpiszesz okej ? A i mam dla ciebie już menagera na oku.
-Okej. A kto to taki jeśli mogę wiedzieć?
-Powiedzmy że to będzie niespodzianka. Nie no wiem że nie lubisz niespodzianek mam tu 5 menadżerów i masz wybrać jednego który ci będzie pasował ok?-Takie coś to mi pasuje.
-Jasne a teraz dawaj mi ich .-podał mi  teczki  na których było napisane:

Simon Phillip Cowell
Timothy Mosley
Armin van Buuren
Mr. Probz

 Nie znam wszystkich tych ludzi. Przeczytałam wszystko co było napisane o nic. Zastanawiałam się długo. Ale wybieram Pharrella Williamsa. Jestem ciekawa jak to będzie . Przecież mam dzieci i nie wiem z kim one będą zostawać no ale tym to się będę się martwiła później. Muszę porozmawiać z Pattie czy by mogła się nimi zajmować bo nie chcę jakiś osób których nie znam i nie mam do nich zaufania. Nie wiem tylko do kiedy zostaną moi znajomi bo może oni by się zajmowali chociaż ten czas dziećmi, a później Pattie .
-Okej to wybieram Pharrella Williamsa czytałam o nim wiele i słyszałam że jest dobry.-Już widziałam uśmiech na jego twarzy widocznie sam chciał  mi go zaproponować  . Bo ma do niego zaufanie.
-Wiedziałem że go wybierzesz. To idę do niego zadzwonić i umówić cię na spotkanie.-wyciągnął telefon z kieszeni i poszedł na taras by nikt mu nie przeszkadzał. Ja w tym czasie poszłam do kuchni by zrobić coś na obiad. Z zamrażarki wyciągałam piersi z kurczaka i frytki ,dałam  piersi do miski i nalałam tam wody by szybko się to rozmroziło. Do kuchni przyszedł Dawid pomóc mi więc kazałam mu obrać ziemniaki a ja w tym czasie zrobię sałatkę. Pokroiłam Sałatę lodową pomidory i szczypiorek. dodałam jeszcze sos winegret i wszystko wymieszałam. Wszystkie składniki wymieszałam i doprawiłam jeszcze solą i pieprzem. Ziemniaki się w tym czasie gotowały więc ja się wzięłam za smażenie frytek i piersi z kurczaka. Kazałam Natalii rozłożyć stół w jadali i go nakryć i tak też zrobiła. Później zaniosła sałatkę która była gotowa. Kazano mi iść się ogarnąć bo ponoć wyglądałam tragicznie i gdy byłam w łazience zobaczyłam się w lustrze … mieli  prawdę  wyglądałam tragicznie,  więc się rozebrałam i weszłam pod prysznic Namydliłam całe ciało i także włosy  . Później spłukałam to dokładnie. Chwyciłam ręcznik i owinęłam nim włosy a później drugi i owinęłam woje ciało. Chciałam się ubrać ale zapomniałam z tego wszystkiego wziąć ciuchów więc wyszłam z łazienki i  poszłam do garderoby wyciągnęłam z niej bieliznę koronkową białą ,bralet biały bez ramiączek koronkowy  i do tego spódnicę przed kolana czarną w białek kropki  a buty czarne sandałki na koturnie . Wzięłam ciuchy i poszłam do łazienki się ubrać pierw założyłam bieliznę a później wybrane ciuchy .Na sam koniec rozczesałam włosy i je wysuszyłam i związałam w kucyka. Nałożyłam odrobinę makijażu i zeszłam na dół gdzie akurat Scott mnie szukał  ale powiedział mi że porozmawiamy po obiedzie ja jedynie przytaknęłam ze się zgadzam .Wszyscy siedzieli przy stole i jedli obiad nawet dzieciaki moje kochane ale nawet nie pozwolili mi ich nakarmić stwierdzili że teraz oni się nimi zajmują i ja ma się nie martwić. Wszyscy jedli w ciszy nikt się nie odzywał ,nikt nic nie mówił . Było dziwnie. Bardzo dziwnie. Obiad skończyliśmy jeść o  15:20 nawet nie wiedziałam ze już jest ta godzina. Dziewczyny myły naczynia a chłopaki piłowali dzieciaków ja miałam porozmawiać ze Scoterem  więc wyszliśmy na taras gdzie nikt nie będzie nam  przeszkadzał. Powiedział mi że rozmawia z nim i ma przyjechać dzić o 16:00 i chcę on porozmawiać ze mną i posłuchać moich Cooverów i piosenek które napisałam  i prawdopodobnie będzie chciał podpisać ze mną kontrakt dziś . Mówiąc szczerze jestem zaskoczona że to tak szybko poszło .Rozmawiałam z nim o wszystkim opowiedział mi jaki on jest i w ogóle. Tak jak powiedział punkt 16:00 był u mnie w domu oczywiście Scooter uczestniczył w naszej rozmowie.  Pokazałam mu moje piosenki i puściłam Covery. Widać było że szukał takiej osoby jak ja Podpisałam z nim kontrakt na 2 lata na razie a później go albo przedłużę albo nie.  Zgodziłam się bo i tak nic nie mam do stracenia. Musiałam mu również że powiedzieć że mam dzieci trochę się zdziwiłam nawet nie był zły  po prostu trochę go zdziwiło że zgodziłam się na macierzyństwo w takim wieku  , ja mu powiedziała że to była wakacyjna wpadka . Posiedzieliśmy i porozmawialiśmy i omówiliśmy szczegóły. I do studia wchodzę od następnego poniedziałku. Ale z tego co wiem to muszę dziś  wybrać ochroniarza a raczej 5 powiedział bym była bezpieczniejsza i dzieci. On zawsze bezpieczeństwo stawia na pierwszym miejscu . Podał mi stos papierów osób które mogły by być moimi ochroniarzami i powiedział że mam czas do piątku. Tak dziś jest wtorek więc mam na to praktycznie licząc ten dzień 4 dni. Ale tak mi się nudziło jak poszedł więc wybrałam dzisiaj byli to bokserzy którzy już nimi nie są :
Michael Scofield   
MikeToretto  
 Floyd Piscet 
 Dominic  McCall    
  Christian   Miller       


Radko oglądałam gale bokserskie ale czasami coś tam z chłopakami  więc znam dwóch  . Odstawiłam papiery na bok  była już 20:05 stałam się głodna więc poszłam do kuchni by coś zjeść  schodząc na dół w salonie nie było nikogo  ale w kuchni … był bałagan znowu debile coś gotowali i nie posprzątali. Mam ich serdecznie dość. Wzięłam tylko jogurt z lodówki i Musli z szafki i nasypałam do jogurtu i poszłam na taras opierzyć tego kto to zrobił. Wszyscy świetnie się bawili w najlepsze. Dzieciaki już spały więc dobrze . Podeszłam do nich i jadłam w spokoju mój jogurt i słuchałam o czym oni tak zawzięcie gadają. Wspominali stare czasy … boże jakie to głupie nigdy nie lubiłam wspominać starych czasów bo źle je wspominam. Nie które momenty były dobre niektóre …. złe ,okropne ,nie warte wspominania.  Wszystkim było do śmiechu nawet nie słuchałam o czym teraz gadają.                Cały czas chodzę zdenerwowana , nie wiem tylko czym albo i kim. Mojemu zachowaniu ciągle przygląda się Scott. Nie  chcąc dłużej wzbudzać jakich kol-wiek podejrzeń udałam się do domu . Poszłam sprawdzić co z dziećmi już nie spały tylko leżały więc przebrałam je , nakarmiłam  i próbowałam dalej spać ale mi to nie wychodziło więc wzięłam je do swojej sypiali po jednej stronie  tam gdzie ni było nikogo położyłam poduszki by mi dziecko nie spadło na podłogę. Włączyłam telewizor i nie wiedziałam co oglądać akurat leciał Another Me więc zostawiłam na tym i oglądałam .Nawet nie wiem kiedy ale znużył mnie sen .




                                                                                        *
Nowi bohaterowie :
Michael Scofield    -ohroniaż Lilli  


MikeToretto   -ohroniaż Lilli

Dominic  McCall    -ohroniaż Lilli

  Christian   Miller          -ochroniaż Lilli


Pharrel Wiliams -manager Lilli 




W następnym rozdziale:
Scooterr zauwarza że od pewnego czasu Lilli ma dość i gdy raz wychodzi a raczej wybiega z kuchni on poszedł zobaczyć co tam sie takiego stało że ona wyleciała .Gdy zobaczył to nie wiedział co zrobić więc poszedł i nawrzeszczał .
Scooterr dowiaduje się co się śni Lilli  i jest tym zaniepokojony ale prubuje ją pocieszyć.












 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz