Łączna liczba wyświetleń

środa, 22 czerwca 2016

57. Ej mała spokojnie jestem tu nigdzie nie odchodzę cz.1



POV Lilli
 Gdy wstałam by nakarmić małego była 8 nad ranem więc nakarmiłam go,  przewinęłam i ubrałam czyste śpioszki i położyłam koło Jusa naszego syna.  Ja poszłam wzięłam zestaw przygotowany wczoraj  i  poszłam z nim do łazienki wzięłam prysznic ubrałam wcześniej przygotowane ubrania  ,włosy rozczesałam i związałam w warkocza pomalowałam się  popsikałam jeszcze perfumami  instinct i gotowa wyszłam z łazienki. Jus dalej spał  i mały też. Wzięłam kartkę i długopis i napisałam im list by się nie martwili. Chwyciłam jeszcze telefon torebkę, klucze do samochodu ,portfel, dokumenty , sweterek jakiś i  resztę potrzebnych rzeczy.   Gotowa wyszłam po cichu z pokoju i zajrzałam jeszcze do Beli i Tomka ,też spali.  Wyszłam z pokoju i zeszłam na dół. Poszłam do kuchni  zrobiłam se 2 tosty i herbatę z cytryną.  Wzięłam swoje śniadanie     i poszłam z nim do salonu ,włączyłam telewizję i zostawiłam na wiadomościach o gwiazdach.  
   „Trzy dni temu z Los Angeles wyjechał Justin Bieber ,jego żona, dzieci, przyjaciele i co dziwne Selena Gomez. Na razie nie wiadomo gdzie się udali. Ale Pan Bieber ze swoją żoną i byłą ?  Czy coś się kręci wokół nich? Czy dawne uczucia pojawiają się na nowo?  Czy może nawzajem się zdradzają nie wiedząc o tym? Tego postaramy się dowiedzieć.”
 Oni nie mają co wymyślać.  Zjadłam śniadanie do końca dałam do zmywarki  poszłam jeszcze po laptopa na górę. Gdy wzięłam go zeszłam z nim na dół. Spakowałam do torby  razem z ładowarką . Wzięłam wszystkie rzeczy  i wyszłam na zewnątrz. Otworzyłam  

auto kluczykami wsadziłam wszystko na miejsce pasażera i odjechałam. Jechałam w stronę  jakiegoś centrum handlowego, by zrobić małe zakupy . Po 30 minutach byłam na miejscu wysiadłam wzięłam torebkę i poszłam na zakupy. Spotkanie mam na 13:30 więc mam sporo czasu. Gdy weszłam do jednego sklepu nie mogłam oderwać wzroku od pięknej sukienki. Nawet się nie zastanawiałam tylko poprosiłam o mój rozmiar i poszłam przymierzyć. Była piękna
nawet długo się nie zastanawiałam tylko wzięłam ją.  Potrzebne mi tylko teraz jakieś buty do tej sukienki. Gdy przeszłam się jeszcze po sklepie zobaczyłam idealne buty które mogą do nich pasować. Gdy wyjęłam parę z moim rozmiarem  i przymierzyłam były idealne
. Gotowa poszłam zapłacić i dalej na zakupy.   Kupiłam  jeszcze parę  zestawów i butów
Już tych toreb nie mogłam pomieścić na ręce . No ale cóż. Poszłam jeszcze do sklepu z dziecięcymi ubrankami .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz