Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 11 października 2015

15.Chciałem cię przeprosić za wszystko za to co było w szpitalu , za to co było kiedy byłaś w ciąży, za każdą naszą głupią kłótnię za wszystko.



Chciałam się położyć na chwilę ale uniemożliwił mi to mój dzwoniący telefon .  Spojrzałam na wyświetlacz kto dzwoni i zdziwiłam się widząc że dzwoni Tatuś  ciekawe czego chce . Nie rozmawiałam z nim odkąd się przeprowadziłam do chłopaków. Może dzwoni się spytać czy Max jest u mnie czy coś. Stwierdziłam że odbiorę  ale nie wiem czego się spodziewać .
-Halo?- jak ja dawno nie słyszałam głosu mojego ojca stęskniłam się na zanim i za mamą ale nie mogę wrócić do Polski bo on mogą zabrać mi dzieci.
-Hej tato co się stało że dzwonisz do mnie . Bo naprawdę mam lepsze rzeczy do robienia niż kłócenie się z tobą i mamą .-tak szczerze to nie mam nic lepszego do roboty ale każdy kit dobry nie?
-Nie , nie chcę się z tobą kłócić chciałem się ciebie spytać czy Max doleciał bo nie odzywa się do nas  i ma wyłączony telefon .-a więc to o to chodziło . Fajnie a już myślałam że zrozumiał swój błąd i chce mnie przeprosić.
-Tak doleciał jest teraz w ogrodzie z dzieciakami i się bawią , mnie nawet nie dopuszczają do moich dzieci powiedzieli mi że ma odpocząć sobie bo ledwo chodzę na nogach.  - i po co ja mu to powiedziałam skoro go to i tak zapewne nie będzie interesowało.
-I maja rację córuś ledwo dajesz radę . Ale ja dzwonie też w innej sprawie  …. Chciałem cię przeprosić za wszystko za to co było w szpitalu , za to co było kiedy byłaś w ciąży,  za każdą naszą głupią kłótnię za wszystko  . Dopiero teraz zrozumiałem jaki popełniłem błąd  jak mi Max oznajmił że jedzie i do ciebie  bo ledwo dajesz radę .- czyli jednak zrozumiał gdzie leży błąd zrozumiał wszystko . Cieszę się i mam nadzieje że teraz będzie tylko lepiej a nie gorzej.
-Tato … też cię przepraszam za wszystko że nie powiedziałam wam kto jest ojcem dzieciaków ale wiedziałam że jak wam powiem to wy zaraz skontaktujecie się z nim i powiecie mu o wszystkim . A tego chciałam uniknąć bo chciałam mu sama powiedzieć . I powiedziałam z początku mi nie wierzył ale kiedy dałam mu wynik testu na ojcostwo … ucieszył się ale był też na mnie zły że mu wcześniej nie powiedziałam.  – to była po części prawda ale to mniejsza z tym.
-Czyli wybaczysz mi to wszystko ?
-Oczywiście że tak.
-Mam nadzieje że niedługo się spotkamy co ty na to ?- No tak on nie wie że jestem w LA ups…. Musze mu powiedzieć. Bo max zapewne mu nie powiedział. On myśli że nadal mieszkam w Polsce ale w innym mieście.
-Chciałabym  ale nie mieszkam już w Polsce tylko w … Los Angeles przeprowadziłam się tu tutaj gdzie mieszka ojciec moich dzieci i przepraszam ale do Polski nie wiem kiedy przylecę teraz to nie możliwe ponieważ pomagam komuś stanąć na nogi , podnieść się .- raczej nie będzie wiedział o kogo chodzi. Bynajmniej mam taka nadzieję.
-Lilli wiem w Internecie teraz pełno zdjęć twoich i tego Justina i w ogóle głośno o was.  I domyślam się że to on jest ojcem twoich dzieci prawda?- skubany dobrze wie  za dużo wisi w Internecie.
-Tak to on jest ojcem dzieci  . – jak już wiedział to tylko potwierdziłam to co on powiedział.
-Okej  w takim razie nie będę ci już przeszkadzał , ale… czasami zadzwoń do mnie chociaż na chwilę i wysyłaj mi zdjęcia moich wnuków dawno ich nie widziałem-OPS… czyli jednak Max nie wywiązywał się z naszej umowy. Zabiję drania.
-Jasne  a teraz muszę naprawdę kończyć bo czuję że coś się przypala w kuchni i nie wiem co on robią bo mieli zakaz stępu do kuchni  i gotowania. – na serio coś się przypalało  czułam to  i zabiję tego kogoś bo wszyscy oprócz Dawida mieli zakaz stępu do kuchni.
-Okej nie zatrzymuję cię ucałuj ode mnie dzieciaki . Pa .- i się rozłączył ja powiedziałam jeszcze PA i schowałam telefon do kieszeni spodenek i szybkim ruchem zeszłam na dół do kuchni zobaczyć co jest grane. W kuchni zastałam Piotrka , Jusa i Maxa którzy coś robili i nie wiem co . Zapewne coś smażyli bo wszędzie było na chlapane tłuszczem  nagle coś strzeliło i był to … Popcorn ? Jezu debile  nie umieją go nawet usmażyć  . Od razu weszłam do akcji i odsunęłam ich od kuchenki i sama zajęłam się smażeniem. Po skończonym smażeniu wyłączyłam kuchenkę a popcorn wsypałam do miski i patelnie dałam do zlewu i od razu skierowałam swój wzrok na chłopaków który stali w rządku .Ooo  jacy mili ….. ale mnie to nie rusza niestety mieli zakaz wstępu do kuchni jedynie to nalać se skoku mogą  i wziąć z lodówki oraz zrobić jakąś kanapkę albo i nawet herbatę i kawę ale do gotowania niech się nie pchają.  No to teraz trzeba ich opieprzyć .
-Co wy do cholery robicie !- krzyknęłam że aż zapewne mnie słyszeli na podwórku. A niech wiedzą co te  debile zrobili. Zabiję ich kiedyś no.
-No…bo …ten teges…no … chcieliśmy sobie usmażyć popcorn  no i .. tak… jakoś…nam to nie wyszło  raczej bo się…spalił .- Odpowiedział Jus. Tłumaczenie coś im nie wychodzi . Mają złą odpowiedz. Zapewne tego nie zrobią w najbliższym czasie bo teraz będą ścinać trawnik  NOŻYCZKAMI kurwa .
-Wiecie że to nie jest wytłumaczenie zbyt dobre ? A poza tym co wam mówiłam . Mieliście nic nie gotować smażyć i tym podobne. Jesteście po prostu debilami którzy nie umieją ugotować nawet wody bo ją spalą. –Ta to akurat jest prawda bo kiedyś mój kochany braciszek spalił wodę nie mam zielonego pojęcie jak on to zrobił ale mniejsza z tym. Za kare posprzątają całą kuchnie , a trawnik im podaruję bo  by zapewne nie umieli się obsłużyć nożyczkami i zrobią sobie krzywdę.
-Ej to było kiedyś dawno i  nie prawda.-odezwał się mój brat . Dawno i nie prawda? To było jakieś półtora roku temu  . Ta w tedy to rodzice zaprosili mnie na obiad . Więc poszłam ale dzieci zostawiłam z chłopakami. W tedy to matka się na mnie darła jak nie powiem co i uważała że to ja ją spaliłam.
-Ta jakieś półtora roku temu i co ty na to powiesz ? Jeszcze matka się na mnie wydarła że to ja ją spaliłam debilu .
-Dobra, dobra,dobra skończmy ten temat. My idziemy do ogrodu już ode chciało nam się tego Popcornu  .- może i wam się ode chciało ale tak i tak ją posprzątają nie obchodzi mnie to. Już  chcieli wyjść ale ich zatrzymałam.
-Chwil-unia chłopaki  za kare macie posprzątać całą kuchnie nie obchodzi mnie to nabałaganiliście to i ją posprzątacie.- Po ich minach widzę że im to coś nie pasuje ale mnie to nie obchodzi bałagan jest ich nie mój więc mają go posprzątać. Jak nie zabawimy się inaczej.
-No ale my nie mamy talentu do sprzątania więc sory me mory ale nie nadajemy się do tego baj .- chciało by się . Tak i tak to posprzątają prędzej czy później ja się o to postaram.
-Nie radziłabym nie posprzątać tego  bo to się dla was źle skończy uwierzcie mi  do jutra rano ma być kuchnia posprzątana nie obchodzi mnie to jeśli nie  pożałujecie tego.- I wyszłam z kuchni  i zostawiłam ich samych . Chciałam iść się położyć ale stwierdziłam że  jak pójdę teraz a jest godzina 18:00  to w nocy nie będę mogła spać. Więc stwierdziłam że pójdę na taras do reszty więc skierowałam się w tamtym kierunku. Gdy weszłam na taras wszyscy się śmiali zapewne opowiadają sobie kawały . Usiadłam koło Dawida bo tylko było koło niego wolne miejsce . I tak jak mówiłam opowiadali se wszyscy kawały i w ogóle  . Więc nie chciałam im przeszkadzać   bo ja nawet kawałów nie na widzę i nie śmieje się z nich więc nie chcę słuchać tych głupot wstałam i idę się przejść po świeżym powietrzu  i przy okazji ogrodzie. Lecz mój ogród znam na pamięć to pójdę się przejść drogą w nieznane poszłam jeszcze po telefon i  przy okazji wzięłam moją gitarę , zeszyt z tekstami  oraz   gitarę  i wyszłam z domu . Nie mam pojęcia gdzie szłam po jakiś 30 minutach znalazłam jakiś park więc weszłam do niego .Szłam jakieś 10 minut  i znalazłam ławeczkę  więc usiadłam na niej i myślałam nad wszystkim . Co się stało przez ostatni czas i w ogóle .Cały czas nuciłam jakąś piosenkę więc stwierdziłam że wyciągnę gitarę i zeszyt i zacznę tworzyć. I tak też zrobiłam. Piosenka była o miłości która płonie ,naszej historii.  Tekst piosenki  był super bynajmniej mi się tak wydaje .


On the first page of our story
The future seemed so bright
Then this thing turned out so evil
Don't know why I'm still surprised

Even angels have their wicked schemes
And you take that to new extremes
But you'll always be my hero
Even though you've lost your mind

Just gonna stand there and watch me burn
But that's all right because I like the way it hurts
Just gonna stand there and hear me cry
But that's all right because I love the way you lie
I love the way you lie
Ohhhh
I love the way you lie
Ohh yeah

Now there's gravel in our voices
Glass is shattered from the fight
In this tug of war you'll always win
Even when I'm right

Cause you feed me fables from your hands
With violent words and empty threats
And it's sick that all these battles
Are what keeps me satisfied

Just gonna stand there and watch me burn
But that's all right because I like the way it hurts
Just gonna stand there and hear me cry
But that's all right because I love the way you lie
I love the way you lie
Ohhh I love the way you lie

So maybe I'm a masochist
I try to run but I don't wanna ever leave
Till these walls are going up
In smoke with all our memories

Just gonna stand there and watch me burn
But that's all right because I like the way it hurts
Just gonna stand there and hear me cry
But that's all right because I love the way you lie
I love the way you lie
Ohhh I love the way you lie….


                                                                                       
Hejka wszystkim mówiąc a raczej pisząc jestem zadowolona bo nigdy bym sie nie spodziewała że będzie tyle wejść na moim blogu.I że to w ogóle wypali .Ale widząc ile jest wejść to mam chęć pisania dalej.Mam nadzieję że rozdział się podoba .Następny będzie w środę .
Ta piosenka która jest śpiewana pod koniec to (Ariana Grande - Love the way you lie) i wszystkie piosenki które biorę są z tekstowo.pl tłumaczenie tak samo.
Jak ja kocham te ich kłótnie a kara będzie ale kara jaka dostaną będie fajna ale słowa które wypowiedzą chłpaki będą boleć Lilli i to bardzo ale to dopiero w 17 rozdziale.
W 16 będzie myślała że nikt nie zauwarzy że jej nie było w domu ale się pomyli bo zauważył to Dawid . Dalej  nie będę zdradzać co będzie ale pomyślę by wam opisać krótko w każdych co będzie w następnym.Za pare rozdziałów pojawią się nowe osoby ale to będzie na bieżąco. 
Życzę wam miłego tygodnia i szkoły jeśli chodzicie. Mile widziane są komentarze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz