Łączna liczba wyświetleń

środa, 31 sierpnia 2016

67. Z nami koniec ! Biorę rozwód z tobą !! Tak będzie najlepiej ! Dal nas jak i dzieci.

Giong Home


POV Lilli
-Nathan ? On właśnie jest zagadką i puentom  jak dla mnie.  Bałam się że  po raz kolejny …. Poronię.   I nie będzie przy mnie osoby która by mi pomogła.
-Czy ja dobrze zrozumiałam ? Byłaś wcześniej w ciąży ?
-Tak byłam.    I praktycznie nikt o tym nie wiedział.
-Dobrze.  Ostatnio na stronach plotkarskich pojawił się  taki tekst „ Lilli Bieber ? Czy może ktoś inny ? My tak naprawdę nic o niej nie wiemy. Jest to dziewczyna pełna  podziwu , jest tajemnicza, mało mówna. W świat szoł biznesu wyszła przez niejakiego Scootera Brauna który znalazł jej filmiki na YouTube . Teraz zajmuje się nią Pharrell Williams . Całkiem niedawno nasza gwiazd był na wakacjach gdzie spotkała się z tajemniczym mężczyzną .Wczoraj wróciła do domu z rodziną i przyjaciółmi. Od razu po powrocie udała się do swojego menagera gdzie zapewne nie była to miła rozmowa bo widać było że jak wyszła  była mega wkurzona. 
-Powiesz mi o co chodziło z tym A może ktoś inny ?
-No właśnie nie wiem. Ktoś rozgadał jakieś plotki na mój temat że niby co !?! Nie jestem sobą i podaję się z kogoś innego !?!  Jak dla mnie ci ludzie nie maj serca ! Próbują zrobić jakiś dobry artykuł ale im to nie wychodzi , muszą sobie poplotkować na czyjś temat prawda ?!! Przez to jest właśnie to całe zamieszanie wokół moich fanów. Ostatnio dostałam masę listów z pytaniem o co chodzi ?  Szczerzę ? Ja sama nie wiem o co chodzi ?! Każdy żeruje na czyjejś psychice a moja już wysiada z tych kłamstw i oszczerstw wokół mnie i mojej rodziny !!! Jeśli się dowiem kto to napisał i wydał ta osoba będzie miała duże problemu bo ja nie pozwolę sobie na  takie coś , od osób które mnie nie znają a gadają na mój temat !  Ta sprawa trafi na policję i zostanie rozstrzygnięta i osoby te poniosą karę. I jeśli nie jesteście pewni  na mój temat czegoś  to w ogóle o tym nie piszcie .Prze to może się stać jakaś tragedia. –cała sala popatrzała na mnie ze zdziwieniem.  Ale taka prawda byłam na policji i pokazałam im te kłamstwa. Które są wypisywane na mój temat.
-Dziękuję ci Lilli ,i zgadzam się razem z tobą ta osoba bądź osoby muszą ponieść konsekwencje. I owszem tragedia może się stać i miejmy nadzieję że się nie stała. Teraz dziękujemy ci bardzo i zapraszam twoich przyjaciół z którymi mieszkasz .- poszliśmy za kulisy a zaraz weszli mój brat Max, Piotrek ,Dawid  i Brad. To teraz zacznie się zabawa.
-Witam was chłopcy , powiedzcie mi jak wam się mieszka ze słynną Lilli Bieber ?-skierowała się do chłopaków.
-Jak dla nas  ona nie jest sławna ,ona jest dla nas przyjaciółką w której zawsze będziemy mogli się zwrócić o pomoc czy z wyborem sukienki dla naszych dziewczyn. To że stała się piosenkarką to nam nie przeszkadza.-powiedział Dawid.  Oni nie mówią to co omówiliśmy wcześniej. Gadają jakieś bzdety!! Skierowałam swój wzrok na Nathana i zaczęliśmy się denerwować.
-  Mimo iż moja siostra jest sławna , to potrafi się rozdzielić na dwie osoby ,jest i w pracy i w domu. To co było napisane w internecie … to ja nie wiem o co im chodziło. Może o to że…. Że umie się rozdzielić na dwie osoby . W pracy jest sławna a w domu .. chce być sobą ,chce byś dawną Lilli.
- Czyli mam rozumieć że te słowa rozumiecie  tak że ma podzielną uwagę tak ?
-Dokładnie.
- Wiemy również że Lilli była z tobą Dawid , powiesz nam czemu nie jesteście już razem?
-To długa historia i nie chcemy o niej opowiadać , to jest bolesne dla nas obojga.  Tamten czas był dla nas ciężki.  Przepraszam ale nie mogę.-wstał i przyszedł do mnie i się przytulił. Odwzajemniłam bo wiem co on czuje i co ja czuję.  Ja czuję to samo. Wszystkie kamery nagle skierowały się w naszą stronę i właśnie to był ten moment na który Jus się wkurzy na mnie i na niego. Dawid spojrzał mi w oczy i kiwnęłam głowa że się zgadzam. Nie był to nachalny pocałunek , był to zwykły całus ,może i nie zwykły ale ….  Pełen uczuć które wróciły w tamtym momencie do mnie sprzed wielu lat.  Nasz pocałunek został przerwany przez Dawida. On płakał , ja też, to wszystko wróciło w tym momencie. To co parę lat temu zrobiliśmy nie mieściło się to w głowie. Nawet Jus o tym nie wie. A to jest błąd bo powinien się dowiedzieć już dawno ,ale ja nie miałam serca mu powiedzieć . Nie byłam pewna co zrobi i mi i Dawidowi. Ale teraz wie że musimy mu powiedzieć.  Odeszliśmy w stronę gdzie nie zobaczą i nie dosięgną nas kamery. Widziałam że Jus był zły i płakał. Odeszłam od Dawida i chciałam do niego podejść ale on się odsunął.  Tylko nie to błagam was !!
-Justin … -podeszłam bliżej a on się znowu cofnął.
-Nic nie mów . Trzeba było powiedzieć że mnie nie kochasz tylko jego .Zrozumiał bym .-kucnął i oparł się o ścianę.
-Justin to nie tak jak myślisz ! Ty nie wiesz czegoś co powinniśmy ci oboje powiedzieć –spojrzałam na Dawida i widać było zakłopotanie i to wielkie.
- A jak  ja mam to zrozumieć co ?? Całujesz się z nim przed kamerami ! Wszystko wyjaśnione nie ma o czym gadać. Jutro a nawet dziś wyprowadzę się od ciebie. –wstał i odszedł. Ja poszłam z nim .
-Justin mówię ci że ty nic nie wiesz o mnie !!! Nie wiesz nic o mojej przeszłości !!! Mam przed tobą tajemnice którą chcę ci powiedzieć !Którą razem z Dawidem chcemy ci powiedzieć !! – Ten obrócił się i spojrzał mi w oczy . Był zły . Oczy były czerwone o płaczu i miał łzy które spływają mu po policzku.
- Tajemnice tak ?! Mam w dupie te twoje tajemnice !! Mam ich serdecznie dość ! Zawsze raz w miesiącu dowiaduje się czegoś nowego o tobie !! Wychodzi mi już to bokami !! Z nami koniec ! Biorę rozwód z tobą !! Tak będzie najlepiej ! Dal nas  jak i dzieci .-to był cios poniżej pasa . Nie spodziewałam się tego z jego strony.
- Kurwa debilu kocham cię nie rozumiesz tego !? Chcę ci powiedzieć wszystko to co trzymam w środku swojego serca !! To o czym wie tylko Dawid i nikt więcej !! 
-Daj mi spokój !! Nie chcę słuchać już ciebie !!! –i odszedł .Ja powiedziałam ostatnie słowa jakie miałam do powiedzenia . Ja opadłam z sił nogi się pode mną ugięły  . Upadłam na kolana i usiadła i zaczęłam płakać jak małe dziecko.  Wiem że powinnam mu powiedzieć już dawno ale nie mogłam.   Nagle zaczęło mi się robić duszno i słabo  opadałam z sił. Jedyne co pamiętam to że upadłam na podłogę i ciemność …. Której się bardzo boję.
POV Justin
- A jak  ja mam to zrozumieć co ?? Całujesz się z nim przed kamerami ! Wszystko wyjaśnione nie ma o czym gadać. Jutro a nawet dziś wyprowadzę się od ciebie. –wstałem i odszedł. Ona  poszłam za mną .
-Justin mówię ci że ty nic nie wiesz o mnie !!! Nie wiesz nic o mojej przeszłości !!! Mam przed tobą tajemnice którą chcę ci powiedzieć !Którą razem z Dawidem chcemy ci powiedzieć !! –Obróciłem się i spojrzałem w jej piękne niebieskie oczy .
- Tajemnice tak ?! Mam w dupie te twoje tajemnice !! Mam ich serdecznie dość ! Zawsze raz w miesiącu dowiaduje się czegoś nowego o tobie !! Wychodzi mi już to bokami !! Z nami koniec ! Biorę rozwód z tobą !! Tak będzie najlepiej ! Dal nas  jak i dzieci .- Wiem że to był cios poniżej pasa . Ale ja się nie spodziewałem z jej strony czegoś takiego.
- Kurwa debilu kocham cię nie rozumiesz tego !? Chcę ci powiedzieć wszystko to co trzymam w środku swojego serca !! To o czym wie tylko Dawid i nikt więcej !! 
-Daj mi spokój !! Nie chcę słuchać już ciebie !!! –i odszedłem. Nawet nie byłem w połowie a usłyszałem  KOCHAM CIĘ  i się odwróciłem i zobaczyłem że Lilli leży na podłodze. Natychmiast nawet nie zastanawiając się pobiegłem do niej . Była nieprzytomna .
-Keny wezwij karetkę !! –ten  zadzwonił szybko i powiedział co się dzieję. W oddali zauważyłem że  moja mam zaczęła się martwić a dzieci zaczęły płakać.  Bałem się i to bardzo .Mimo iż mnie zraniła nie powinienem tak mówić i tak postąpić.  Po 10 minutach zjawili się sanitariusze  i zabrali ją.
-Mogę jechać z wami proszę ?!
-Jasne niech pan wsiada.-wsiadłem i usiadłem na jednym z siedzeń i ruszyliśmy do szpitala. 
Podczas drogi raz zatrzymało się jej serce już myślałem że ja stracę na zawsze ale nie udało się przywrócić akcję serca. Do szpitala przyjechaliśmy po 10 minutach i od razu pojechali z nią do jakiejś Sali na badania.  Po 20 minutach przyjechał Kenny z moja mama i dziećmi. Później Pharrell , Max ,Piotrek i Dawid i na jego widok miałem chęć mu przywalić  ! Widać było że on chodzi najbardziej pod denerwowany tak jakby coś wiedział czego my nie wiemy. Po 2 godzinach z Sali wyszedł lekarz . Widać było po nim że nie jest zadowolony.
-Panie doktorze i co z moją żoną ?! –zaczął wzdychać ciężko. Porozglądał się na boki i spojrzał mi w oczy.
-Przykro mi …ale pacjentka zabroniła mówić cokolwiek panu o swoim stanie zdrowia. Może pan  do niej wejść.-myślałem że się przesłyszałem !! Kurwa ja nie mogę nic wiedzieć na temat stanu zdrowia mojej żony !?! Ja się kiedyś zabiję za to co jej robię!! Wszedłem do mojej żony  do Sali .Ona leżała i nie spała spoglądała w okno. Usiadłem na kawałku łóżka wziąłem jej dłoń w  a Ona ją jedynie wyrwała. Już wiedziałem że nie będzie lekko.
-Po co tu przyszedłeś ?! Żeby znowu dawać mi kazania ?! Żeby straszyć mnie  rozwodem !!  Jeśli tak to daj se siana .-wiedziałem że była wkurzona moimi wcześniejszymi słowami . No ale co ja na to poradzę że mnie wkurzyła tam pocałunkiem z Dawidem !? Żałuję że tak postąpiłem.
-Czemu mi nie  można mówić o twoim stanie zdrowia co ?!  -spojrzała na mnie tak jakby o niczym nie wiedziała . Jakby się dopiero teraz dowiedziała .
- Czemu mnie nie wysłuchałeś do końca i tak odszedłeś ?!           -odpowiedziała pytaniem na pytanie. Nie na widzę gdy tak robi.
- Bo zabolał mnie ten pocałunek?
-Ale mówiłam ci że to co się wydarzy masz nie brać do serca ! A ty zawsze swoje . Nie wiesz może kiedy mnie wypuszczą ?! Nudzi mi się tu .
-Skarbie zapewne nie tak prędko . I jak może ci się tu nudzić skoro nawet nie leżysz tu tydzień ani dzień ? Może jakieś 3 godziny góra !
-No widzisz takie bywa życie !  Wystraszyłam wszystkich a w szczególności dzieci  prawda ?!
-Nie powiem że  nie . Wszyscy siedzą i czekają na korytarzu zawołać ich ?
-No pewnie przecież nie będą tam siedzieć i jeszcze bardziej się denerwować.
   
             Jus przychodził z dziećmi i zawsze siadał w kącie na kanapie a ja  z dziećmi. Ze szpitala wypuścili mnie tydzień później Powinni mnie trzymać dwa tygodnie ale ubłagałam lekarza by mnie wypuściła. Obiecałam mu że będę na siebie uważać i bla bla bla. Dobrze że się nie dowiedział czemu byłam w tym szpitalu. Weszłam do domu torbę rzuciłam w kąt i rozebrałam się. Poszłam do kuchni i nikogo tam nie było w salonie to  samo. Spojrzałam za siebie i nie było nikogo. Poszłam wziąć swoją torbę i poszłam na górę. Zajrzałam do wszystkich pokoi i nikogo nie było. Fajnie pustki w domu. Nie dziwię się bo nie mówiłam im że wracam. Poszłam do sypialni rozpakowałam torbę  i poszłam wziąć prysznic. Rozebrałam się i weszłam do kabiny włączając ciepłą wodę . Namoczyłam się później namydliłam i dokładnie wszystko spłukałam. Wyszłam owinęłam się ręcznikiem i weszłam do sypialni. Z garderoby wyjęłam czystą bieliznę i zestaw

zrzuciłam z siebie ręcznik i ubrałam się.  Poszłam pozbierać brudne ciuchy po pokojach i zanieść je do pralni i włączyć pralki bo oni raczej nie raczyli tego zrobić. Najwięcej ciuchów było ….wszystkich po kolei !!! Zaniosłam je do pralni i posortowałam i załączyłam 4 pralni.  Poszłam do sypialni trochę tu ogarnąć. Pościeliłam łóżko  i ogarnęłam trochę te papiery i w ogóle.  Z mojej szafki koło łóżka wyjęłam papierosy wyjęłam jednego i wyszłam na balkon  i odpaliłam go . Zaciągnęłam się dymem i zrobiłam idealne kółka.  Zaciągnęłam się  parę razy i peta dałam do słoiczka i weszłam do sypialni i zamknęłam drzwi na balkon.  Wzięłam swój telefon który leżał na komodzie i wybrałam znany mi numer .Wachałam się czy dzwonić czy też nie ,ale po namyśle zadzwoniłam. Odebrał po 3 sygnale .
-Hallo ? –usłyszałam po drugiej stronie.

Przepraszam przepraszam!! od niedawna mam nowego laptopa i nie umię go rozpracować i muszę pisać na starym .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz